Istota zaburzeń AD/HD
Chociaż zespół nadpobudliwości psychoruchowej oceniany jest w
psychiatrii dziecięcej jako zaburzenie najlepiej opisane i najczęściej
badane, chociaż w fachowym piśmiennictwie międzynarodowym opublikowano
ponad 6.000 prac na jego temat – ciągle budzi wiele kontrowersji .
Badacze zgodni są co do tego, ze zespół ten manifestuje złożoność i
różnorodność symptomów, często ujawnia nawrotowy, falowy przebieg, że
współwystępują z nim inne zaburzenia. Ale nie ma jasności i zgody co do
jego oceny, klasyfikacji, metod diagnozowania, sposobów leczenia.
Zagadnienie
ADHD jest niezwykle złożone i kontrowersyjne, wymagające ścisłej
współpracy psychologów, pedagogów, lekarzy, rodziców i nauczycieli. Już
samo rozpoznanie jest niezwykle trudne, ponieważ nie istnieje test
jednoznacznie stwierdzający, że dziecko jest nadpobudliwe, nie ma
żadnego badania laboratoryjnego, które potwierdzałoby takie
rozpoznanie. Diagnozowanie prawie całkowicie opiera się na obserwacji
dziecka, doświadczeniu i wiedzy diagnosty , wywiadzie dotyczącym ciąży
, porodu, oraz rozwoju dziecka ze szczególnym uwzględnieniem
emocjonalnego i społecznego aspektu, a także momentu pojawienia się
obserwowalnych symptomów. W proces diagnozy muszą być włączeni rodzice,
opiekunowie, nauczyciele i wychowawcy dziecka. Potrzebna jest
konsultacja pediatryczna, neurologiczna, psychiatryczna ,a w razie
potrzeby badanie EEG. Jest to zatem wieloprofilowa, interdyscyplinarna
diagnoza, w wyniku której nie tyle jest ważne nadanie prawa do
etykietowania dziecka –ADHD
, co uściślenie intensywności, częstotliwości , rodzaju i miejsca
ujawnienia się symptomów zaburzenia. Daje to możliwość precyzyjnego
ustalenia form i metod naprawczych. Terapia bez ustalenia dokładnej
diagnozy niesie poważne niebezpieczeństwo zaszkodzenia pacjentowi. Inne
przecież oddziaływania stosuje się przy dominującym typie
nadruchliwości , inne przy dominacji deficytu uwagi inne jeszcze przy
dominacji impulsywności i agresji a jeszcze inne przy korekcji zaburzeń
typu dyslektycznego, które tak często towarzyszą nadpobudliwości
psychoruchowej.
Trudności
w zastosowaniu prawidłowego , wieloprofilowego wspomagania rozwoju
dzieci i młodzieży z nadpobudliwością potęguje brak zgody badaczy i
klinicystów co do określenia jednoznacznej, dominującej przyczyny
występowania tego zaburzenia. W latach pięćdziesiątych i
sześćdziesiątych upatrywano przyczyn w mikrouszkodzeniach mózgu
łączonych z patologicznym okresem peri i prenatalnym, z niedotlenieniem
mózgowym i/lub uszkodzeniem mechanicznym. Hipoteza ta nie znalazła
jednak pełnego potwierdzenia w późniejszych badaniach. Współczesne
badania metodą rezonansu magnetycznego pozwoliły zlokalizować anomalie
występujące powszechnie u pacjentów z ADHD
. Są to: odchylenia w rozmiarach jąder podstawy mózgu, spoidła
wielkiego, kory przedczołowej i móżdżku. Dalsze badania określające
intensywność procesów biochemicznych w tychże strukturach wykonywane
pozytronową tomografią emisyjną ( PET ) wskazują, że na te odchylenia
objętościowe nakładają się wyraźne zmiany w poziomie metabolizmu i
produkcji neuroprzekaźników. W zmienionych obszarach występuje znacznie
podwyższona gęstość receptorów dopaminowych co wskazuje na zaburzoną
funkcje szlaku dopaminergicznego . Inne badania wskazują na mutacje w
obrębie genów związanych z przekaźnictwem dopaminergicznym . Aktualnie
wskazując na złożoność etiologii ADHD podkreśla się, iż jest to
zaburzenie neurorozwojowe tzn. takie, które powoduje rozwój i
dojrzewanie mózgu dziecka według określonego, patologicznego, ale i
konstytucjonalnie uwarunkowanego wzorca. Wzorzec ten może wiązać się z
traumatycznymi przeżyciami i wówczas genetyka pełni rolę drugoplanową .
Może też wiązać się z nieprawidłowymi relacjami dziecka z otoczeniem (
szczególnie matką) w najwcześniejszym okresie życia. Kora przedczołowa
bierze udział w regulacji zachowania, odpowiedzialna jest za odporność
na zakłócenia , za rozwój samoświadomości i poczucie czasu, móżdżek
bierze udział w regulacji motywacyjnej. Funkcje płatów czołowych,
szczególnie części przedczołowej są ściśle związane z impulsywnym,
agresywnym zachowaniem, mogą powodować wyeliminowanie możliwości oceny
skutków swoich poczynań, braku samokrytyki, nieadekwatności
emocjonalnej, impulsywności. Płaty czołowe pełnią jeszcze inne ważne
funkcje. Pierwsza to planowanie i strukturalizacja wszelkich działań,
druga to hamowanie impulsów. Zaburzenia neurotransmiterów, szczególnie
systemu dopaminergicznego uniemożliwiają prawidłową koordynację
systemów emocjonalnych, burzą zdolność umysłu do koncentrowania się na
wybranym bodźcu, dezorganizują stan gotowości do odbioru i
przetwarzania danej informacji. Zatem nieprawidłowości strukturalne i
czynnościowe mózgu oraz rozpoznawana asymetria morfologiczna u dzieci z
zespołem nadpobudliwości psychoruchowej determinuje ich zachowanie.
Znacząco wpływa na rozwój osobowości, funkcjonowanie społeczne i
szkolne, dezorganizuje życie rodzinne. Dzieci z ADHD funkcjonują
znacznie poniżej swoich możliwości intelektualnych. Wyznacznikiem
dysfunkcji korowych jest uszkodzenie procesów pamięci operacyjnej i
procesów adekwatnego włączania nowych informacji do bieżących sytuacji
i w konsekwencji brak samokontroli. Dzieci z nadpobudliwością
psychoruchową zachowują się więc impulsywnie, automatycznie –
korzystają ze starych, dobrze utrwalonych stereotypów, wielokrotnie
powtarzają to samo zachowanie. Brak hamowania nie daje im możliwości na
modyfikację reakcji, mają trudności w przewidywaniu konsekwencji
zachowań, nie potrafią zaplanować i wykonać planu działania, mają
trudności z odroczeniem gratyfikacji. Wszystko to wpływa negatywnie na
funkcjonowanie w szkole, w rodzinie, w grupie rówieśniczej. Dzieci z
ADHD nie potrafią funkcjonować w systemie klasowo-lekcyjnym, który
wymaga spokojnego siedzenia w ławce, skupienia uwagi na nauczycielu czy
wykonywanym zadaniu. Doświadczają wszystkich negatywnych konsekwencji
takiego funkcjonowania. Im bardziej nauczyciele i rówieśnicy odrzucają
nadpobudliwe dziecko, tym bardziej ono stara się zwrócić na siebie
uwagę i kontynuuje nieakceptowane, trudne do zniesienia formy zachowań.
Przebywanie z dzieckiem nadpobudliwym psychoruchowo jest tak
trudne, że często zapominamy o tym jak łatwo je zranić , zasmucić
upokorzyć. Dzieci te łatwo doświadczają urazów psychicznych, często
czują się odosobnione, zagubione, głęboko nieszczęśliwe. Dlatego tak
często szukają alternatywnych grup wsparcia, grup
opozycyjno-buntowniczych, czasem niestety funkcjonujących na granicy
prawa.
Jak już wspominałam nadpobudliwość psychoruchowa jest
zagadnieniem złożonym, kontrowersyjnym wymagającym wielokierunkowej,
interdyscyplinarnej diagnozy , bo tylko gruntowna ocena może dostarczyć
podstaw do odpowiedniego wszechstronnego programu terapeutycznego.
Na
świecie stosuje się wiele metod , technik i środków farmakologicznych
poprawiających funkcjonowanie osób z ADHD
. Najwięcej kontrowersji wzbudza jednak farmakoterapia. Stosowanie jej
wzbudza wiele wątpliwości. I to nie tylko dlatego, że tworzy się
znakomite podłoże dla narkomanii, ale przede wszystkim dlatego, że
obecnie nie można przewidzieć konsekwencji, które mogą pojawić się w
starszym wieku- jako skutek stosowania stymulatorów w dzieciństwie. .
Wśród lekarzy psychiatrów nie ma zatem porozumienia w tym zakresie –
ci-którzy boją się skutków niewłaściwego zachowania osób z ADHD chcą
leczyć – ci, którzy boją się skutków leczenia – krytykują
farmakoterapię. Za podawaniem leków kryje się jeszcze jedno
niebezpieczeństwo- rezygnacja z poszukiwań innych środków interwencji
np. edukacyjnych czy społecznych. Wyniki badań dotyczących skuteczności
leczenia farmakologicznego potwierdzają zmniejszenie symptomów i
ograniczenie agresywności i impulsywności dzieci, ale tylko tak długo
jak długo podaje się lekarstwo. Poza tym farmakologia nie wpływa na
stałą poprawę globalnego funkcjonowania dziecka. Podwyższony poziom
zachowań niepożądanych nadal może być ujawniany mimo zastosowanego
leczenia. A co najistotniejsze takie leczenie nawet jeśli znosi
symptomy złego zachowania, to nie poprawia funkcjonowania w szkole, nie
buduje poprawnych relacji interpersonalnych, szczególnie tam, gdzie
zostały one zburzone, nie usprawnia samoświadomości i samokontroli, nie
wzmacnia poczucia własnej wartości, nie uczy skutecznych i zdrowych
sposobów radzenia sobie z lękiem i trudną sytuacją zadaniową, nie
wyzwala motywacji do pracy i w końcu nie usprawnia funkcji
psychomotorycznych odpowiedzialnych za symptomy dysleksji, dysgrafii
czy dysortografii. Co zatem robić? Jakie formy terapii i wspomagania
rozwoju w przypadku ADHD są skuteczne? Kto wreszcie powinien się
zajmować dzieckiem z ADHD
?
Złożoność i różnorodność symptomów nadpobudliwości
psychoruchowej wymaga również złożonego i różnorodnego usprawniania.
Kompleksowa terapia osób z ADHD powinna zatem zawierać takie środki i
metody pracy , które usprawnią funkcjonowanie dziecka i spowodują
istotną poprawę w kluczowych obszarach jego działalności - w szkole, w
domu, w grupie rówieśniczej. A więc obok lekarstw, dobrze zaplanowanej
diety powinien się znaleźć system oddziaływań z zakresu terapii
pedagogicznej przeciwdziałający nadmiernym trudnościom w uczeniu się .
Także zajęcia edukacyjno-rozwojowe ze szczególnym uwzględnieniem
psychoedukacji, psychostymulacji , treningów relaksacyjnych, zajęcia
ruchowe i przede wszystkim – terapia behawioralno-poznawcza najpierw
indywidualna a potem grupowa – aby zwiększyć samoświadomość,
samokontrolę, poczucie własnej wartości osoby dotkniętej ADHD
, wyzwolić motywacje do pracy i samodoskonalenia się oraz usprawnić
stosunki interpersonalne.
Wyniki
badań prowadzonych w USA nad skutecznością terapii ADHD zdecydowanie
podkreślają konieczność kompleksowego podejścia z naciskiem na
psychoedukację i psychoterapię behawioralno-poznawczą . Podejście
kognitywno-poznawcze w terapii dzieci, adolescentów i dorosłych z ADHD
jest coraz bardziej popularną forma pomocy, uważana jest nawet za
najbardziej dynamicznie rozwijającą się dziedzinę psychoterapii. Zwraca
się uwagę na jej zalety – między innymi krótkoterminowość ,
zorientowanie na cel, ustrukturalizowanie a więc możliwość empirycznej
weryfikacji.
Dzieci
z zespołem ADHD mają zaburzoną dynamikę działania, duże trudności z
rozpoznaniem i określeniem emocji własnych i cudzych, nie potrafią
wczuć się w emocje partnera, zastanowić nad motywami jego zachowania.
Brak kontroli emocji, szczególnie wybuchy złości nie tylko
dezorganizują funkcjonowanie , ale łatwo generują trudne do zniesienia
poczucie zranionej własnej wartości, porażki, osamotnienia. Ciągle
krytykowane, karane za nieodpowiednie zachowanie czują się gorsze,
niedoceniane, traktowane niesprawiedliwie, stają się przewrażliwione i
coraz bardziej potrzebują akceptacji i poczucia osiągania sukcesu. Brak
mechanizmów samokontroli uniemożliwia automatyczne, elastyczne
dostosowywanie się do wymagań sytuacji – psychologicznej, edukacyjnej,
społecznej. Te biologicznie uwarunkowane trudności wymagają
specyficznych, ustrukturalizowanych metod poprawiających
samoświadomość, samokontrolę, stosunki interpersonalne, a także takich,
które podnoszą zranione poczucie własnej wartości. Racjonalno-emotywna
terapia zachowań realizuje te wszystkie cele. Logiczna, silnie
ustrukturalizowana metoda treningu daje doskonale rezultaty w pracy
indywidualnej i grupowej. Przynosi też wiele satysfakcji terapeucie,
łatwo poddaje się superwizji. Niezwykła skuteczność podejścia
poznawczo-behawioralnego udokumentowana jest najnowszymi osiągnięciami
eksperymentów naukowych zespołu prof. Richarda Davidsona dyr.
Laboratorium Neurobiologii Afektywnej i Laboratorium Obrazowania
Czynnościowego Mózgu i Zachowania na Uniwersytecie Wiscinsin w Madison.
Używając w swoim laboratorium najnowocześniejszych narzędzi
neurobiologicznych, Davidson wykazał bezspornie ,że płaty czołowe,
ciało migdałowate i hipokamp pozwalają nam mieszać myśli z uczuciami,
poznanie z emocjami i co najistotniejsze, że zmieniają się pod wpływem
doświadczenia.. Pamiętamy, że osoby dotknięte ADHD wykazują deficyty
funkcji wykonawczych związane ze zmianami w wielkości i dysfunkcjami
płatów czołowych. Ważne umiejętności społeczne, samokontrola,
umiejętność uspokojenia się, gdy jest się zdenerwowanym, zdolność
utrzymania uwagi, świadomość emocjonalna to procesy mające ważne
korelaty anatomiczne właśnie w płatach czołowych. Zbadano, że
racjonalno-emotywne techniki wywołują znaczny wzrost aktywności
elektrycznej kory przedczołowej lewej półkuli i generują takie uczucia
jak spokój pogoda ducha, entuzjazm i radość . U dzieci z ADHD właśnie
obszary przedczołowe kory mózgowej w lewej półkuli wykazują obniżenie
aktywności elektrycznej. Oznacza to ,że systematyczny
behavioralno-poznawczy trening zachowań nie tylko wpływa na poprawę
funkcjonowania dzieci z nadpobudliwością psychoruchową , ale też dzięki
dużej plastyczności mózgu powoduje jego trwałe zmiany strukturalne i
czynnościowe, które z kolei są gwarancją stałości efektów
terapeutycznych.
Trudno
jest wychowywać i uczyć dzieci z ADHD
, jeszcze trudniej prowadzić z nimi terapię. Są tak uciążliwe, że
trudno z nimi wytrzymać. Trudno też zauważyć, że są delikatne,
wrażliwe, wytrzymałe i wytrwałe. Dobrze prowadzone potrafią być
elastyczne w myśleniu, zawsze gotowe do szybkiej zmiany strategii
działania. Odważne, nie boją się ryzyka. Potrafią być czułe i naprawdę
lojalne. Jeśli ich niezależność i dzikość skierujemy we właściwym
kierunku ich poczynania mogą budzić prawdziwy podziw. Myśląc o ADHD
pamiętajmy także i o tym.
